W Poznaniu doszło do incydentu, w którym dwaj mężczyźni weszli do prywatnej firmy i przeprowadzili nieformalną kontrolę. Ich celem było sprawdzenie, czy pracownicy wspierają Stefana Banderę i Romana Szuchewycza. Kobieta prowadząca biuro wyjaśniła wizytującym, że jest Ukrainką i przebywa w Polsce legalnie.
Sprawa trafiła do organów ścigania po zawiadomieniu złożonym we wtorek. Policja zebrała materiał dowodowy, w tym nagrania z mediów społecznościowych dokumentujące zdarzenie, i przekazała go prokuraturze. Minister Kierwiński poinformował o zatrzymaniu dwóch osób w związku z incydentem na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu.
Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka wskazała na wzrastającą eskalację napięć w Polsce i zapewniła, że służby będą szybko reagować na podobne przypadki. Przypomniała również o działaniach samozwańczych patroli z czerwca, kiedy osoby bez uprawnień próbowały legitymować cudzoziemców na warszawskich dworcach.
Co to oznacza dla Ciebie
Jeśli prowadzisz biznes lub pracujesz w firmie, nie musisz otwierać drzwi osobom bez urzędowego postawienia, które żądają kontroli. Prawo do kontroli mają wyłącznie właściwe służby.
Jeśli doświadczysz podobnego incydentu, zawiadom policję – takie działania mogą być karalne.
Policja i prokuratura aktywnie śledzą przypadki samozwańczych kontroli i działań mogących naruszać prawa obywateli.
Źródło: Zero.pl
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Dodaj pierwszy komentarz.